Prezentowe szaleństwo

Grudzień to czas świąt i przy okazji myślenia o prezentach. A jak prezenty dla najbliższych to głównie dla naszych pociech.
Szukamy, głowimy się, wypytujemy by sprawić im radość i jednocześnie nie zrujnować swoich oszczędności. A drenaż kieszeni jest przy tym niemały.

Dobry prezent nie zawsze znaczy drogi, choć oczywiście pewne marki zapewniają wysoką jakość.  Jest natomiast szereg różnych rozwiązań, które są prawie bezkosztowe. Jednocześnie dają naszym szkrabom wiele radości. Możemy sami uszyć matę dla niemowlaka lub zrobić domino z kamyków. Jeśli nie mamy czasu i takich zdolności, a bardzo zależny nam na oryginalności możemy sprawić spersonalizowany prezent dla dziecka, np. zamówić książkę o Jasiu ratowniku dla małego Janka. Na pewno się ucieszy i będzie chciał czytać przygody swojego imiennika.

Są oczywiście prezenty dobre dla każdego, bez względu na wiek. To książki. Dla niemowląt wybierajmy te czarno białe, dla półrocznych i starszych kolorowe ze sztywnymi kartkami, dla starszaków wierszyki, bajki, książki z układankami.  W tej materii nie ma końca.
Najważniejsze by dopasować prezent do wieku. Nie kupujmy zabawek z wyprzedzeniem. Dla 4 miesięcznego synka zdalnie sterowany pojazd pewnie będzie fajną przygodą za kilka lat, ale teraz bardziej się ucieszy z gryzaka, szeleszczącej maskotki czy pozytywki.

Jedno jest pewne zawsze zwracajmy uwagę na jakość wykonania i bezpieczeństwo użytkowania. I dbajmy by zabawki w tym wszystkim nie zastąpiły dzieciom świątecznej atmosfery i radości obcowania z najbliższymi.

Comments are closed.