Piłka. Czy tylko do ciąży i porodu?

Będąc w ciąży większość kobiet wpada w sidła konsumpcjonizmu ciążowo-dzieciowego. Wszelakich gadżetów tzw. must have, które informują nas o tym, jak bardzo są niezastąpione jest niezliczona ilość. Od nabycia ich uchroni nas limit pieniędzy bądź zdrowy rozsądek.
Choć zdrowy rozsądek w momencie wyjątkowo silnych emocji, a przecież czas ciąży takim jest, nie zawsze bierze górę. Przed nabyciem kolejnego gadżetu warto go wypróbować i zadać sobie kilka pytań: czy jest rzeczywiście niezastąpiony? czy będę z niego korzystać i ile czasu? Co jego posiadanie mi da?

Niewiele jest przedmiotów, które mogą służyć nam w czasie ciąży lub nawet przed, podczas porodu, po przyjściu na świat maluszka i czasem nawet partner ma z nich pożytek. Na pewno do takich rzeczy należy piłka medyczna. Jej zastosowanie jest niemal nieograniczone. Piłka służy do ćwiczeń przed ciążą, u przyszłych mam relaksuje i odciąża kręgosłup (http://aktywni.pl/aktualnosci/body-ball-cwiczenia-dla-kobiet-w-ciazy/). Korzystać z niej można podczas porodu: kręcąc biodrami na piłce zwiększa się szansa prawidłowego wstawienia się główki w kanał rodny, może redukować ból skurczy, a podskakiwanie góra-dół rozluźnia mięśnie dna miednicy. Można też odpoczywać na niej kołysząc się.

Po przyjściu na świat maluszka, można dalej korzystać z piłki, kładąc niemowlę na niej i delikatnie bujając piłką, bądź siadając  na niej z dzieckiem i kołysząc się, czy delikatnie podskakując, oczywiście w rytm akceptowalny przez nasze dziecko. Potem dzieciaki wyczyniają z piłką niestworzone rzeczy.
Ich wyobraźnia jest nieograniczona. Skaczą, rzucają, grają, co tylko im przyjdzie do głowy.

Bardzo ważny w przypadku podejmowania decyzji o nabyciu takiej piłki jest dobór wielkości do wzrostu użytkownika i posiadanie certyfikatów (bezpieczeństwo nasze i naszych pociech jest bezcenne). Dobre piłki nawet w przypadku przedziurawienia (co zdarza się niezwykle rzadko) nie pękają jak balonik tylko powoli uchodzi z nich powietrze. Należy wybierać, przebierać, próbować i świadomie decydować. Największą radość przynoszą zakupy, z których korzystamy często i nie mamy wrażenia bezsensownie wydanych pieniędzy.

Comments are closed.